Rozległa sieć kontaktów pozwala zmniejszyć ryzyko podjęcia nietrafionych decyzji.

Wiesz dokładnie to, kogo znasz

Pielęgnowanie strategicznej sieci kontaktów może być nie tylko parasolem na trudne czasy, ale zabezpiecza także przed porażkami decyzyjnymi i pomaga wypracować własny punkt widzenia.                            

 

Potwierdzają to badania - wynika z nich, że w zdobywaniu nowej pracy dużo skuteczniejsze od szukania wśród najbliższych znajomych, jest sięgnięcie po dalsze kontakty, czyli „rozszerzoną sieć”. Działają one lepiej i otwierają wiele nowych ścieżek łatwiej, niż kontakty bliskie, z długą historią i emocjonalnym zaangażowaniem.
 

W  ciągu roku przeciętny menedżer poznaje więcej osób, niż jego dziadek w ciągu całego życia – pisze Soumitra Dutta z Roland Berger Consultants.  Antropolodzy twierdzą jednak, że utrzymanie stabilnych relacji społecznych z więcej niż 150 osobami jest niemożliwe. Z badań nad sieciami kontaktów liderów prof. Herminii Ibarry z INSEAD wynika, że relacje – także te z osobami, które znamy bardzo pobieżnie - mają kluczowe znaczenie dla rozwoju umiejętności lidera i budowania biznesowej pozycji. Ibarra wyróżnia trzy typy sieci kontaktów: operacyjne, personalne i strategiczne.

•    Sieci operacyjne to te, które są niezbędne do działania i realizacji celów zawodowych: obejmują osoby potrzebne do wykonania zadań w organizacji. Trzeba je rozwijać, by łatwiej zyskać poparcie dla swoich inicjatyw. Sieć obejmuje najbliższych współpracowników, dostawców, kontrahentów, klientów.
•    Osobiste sieci schodzą najczęściej na drugi plan: brak czasu je osłabia. Ale są ważne, bo pozwalają poznać osoby spoza kręgu profesjonalnego, z  innym podejściem i pomysłami. Pozwalają też rozwijać umiejętności i więzi społeczne, myślenie o innych ścieżkach rozwoju. To one najczęściej też są wykorzystywane do poszukiwania pracy.
•    Sieci strategiczne są najtrudniejsze do zarządzania, ale dla lidera najważniejsze. Kontakt z rówieśnikami i bardziej doświadczonymi osobami w branży, zwłaszcza tymi, którzy są w niej najbardziej wpływowi i istotni, pozwala dzielić się doświadczeniami z najlepszych praktyk.  Daje też inny punkt widzenia na problemy, odkrywa nowe rozwiązania. Ten typ relacji pomaga dostrzec szerszy obraz i wypracować własne podejście do problemów.  Rozwijanie sieci strategicznych relacji pomaga „wykuć” charakter i indywidualność.
 

Networking jest często postrzegany jako coś wstydliwego, jeśli nie podejrzanego (do czego przyczynia się także atmosfera wokół kontaktów polityki i binzesu). Ale bez współdziałania i kontaktów nic się nie zdarzy. poza tym, rozległa sieć kontaktów, do których można sięgnąć po radę i ekspertyzę zmniejsza ryzyko podjęcia nietrafionej decyzji. W tym sensie rozwijanie sieci relacji, zwłaszcza strategicznych, powinno wrócić na wysoką pozycję w rozkładach zajęć  liderów i menedżerów. Nie chodzi o zaspokajanie ego (wiele osób takiego podtrzymywania relacji nie lubi), ale o to, by zbudować narzędzie, które pozwala w razie potrzebny sięgnąć po „wiedzę sieci”: ekspertyzy, osobiste doświadczenia i informacje, a w rezultacie podjąć lepszą decyzję.

Więcej trendów w najnowszym numerze magazynu THINKTANK - zapraszamy do zamówienia prenumeraty.